Category: Myślę sobie, że …

Tęsknota wszechobecna

Potoki łez. Ich nagłe wybuchy dopadały mnie w najmniej oczekiwanych momentach – na przystanku, przy śniadaniu, w windzie. Nie umiałam ich powstrzymać. Nawet nie chciałam się tego uczyć. Przeżywałam tęsknotę. Tak po prostu pozwalałam jej na przebywanie w moim najbliższym otoczeniu.   Klara Mariposa 25.02.2015 Powiązane wpisy: Brak powiązanych wpisów.

Główną cechą jego charakteu było znikanie…

Główną cechą jego charakteru było znikanie. Potrafił rozpłynąć się w powietrzu niczym bajkowy Dżin, a ja na próżno doszukiwałam się resztek śladów jego obecności w dymie papierosowym, otulając się nim w każdej możliwie wolnej chwili. Nie miałam jakby wyjścia. Było to jedyne uspokajające mnie zajęcie, jedyna forma próby zrozumienia znikania, rozpływania się w powietrzu. Próbowałam w ten sposób pojąć, że…

Życie bez przeszłości…

Niektórzy mówią, że powinno się odkreślać to, co było grubą kreską i żyć teraźniejszością. Życie bez przeszłości nie jest jednak możliwe. Wszystko, co wydarzyło się w naszym życiu ma ogromny wpływ na to, co będzie dalej. Każda chwila, którą przeżyliśmy działa na to, jacy jesteśmy, czym się zajmujemy oraz jakimi ludźmi się otaczamy. Klara Mariposa 8.03.2012 Powiązane wpisy: Brak powiązanych…

favim.com

Nigdy przedtem

Nigdy nie przypuszczałam, że można od jednego spojrzenia poczuć taki zachwyt i nawet nie zastanawiać się jak to nazwać. Nigdy nie spodziewałam się życia w pełnej gotowości … serce jak walizka, spakowane, w każdej chwili gotowe: do odjazdu na zawsze lub … by zostać na zawsze. Nigdy nie myślałam, że można budzić się i zasypiać z jedną, tą samą myślą…

Kiedy wyjeżdżasz…

Kiedy wyjeżdżasz nie wiem co ze sobą zrobić. Zaraz po zamknięciu drzwi czuję jak moje gardło się zaciska a w płucach zaczyna brakować kolejnego oddechu. Przekręcam zamek i przez chwilę stoję nieruchomo. Czasem wzruszę ramionami, czasem stanę pod ścianą, niekiedy oprę się o szafkę. Nie zdarza mi się jednak nigdy abym szybko opuszczała przedpokój. Patrzę w stronę drzwi. Patrzę długo…

Naleśnikowo-cudnie!

Naleśniki … słodkie naleśniki z twarożkiem, obsypane malinami i borówkami. Nakładając je na talerz dostrzegłam obok miseczkę dżemu – truskawkowy? Nie ważne. Chwytam za łyżeczkę – jedna, druga i trzecia wylądowały na wierzchu mojego naleśnika. Jego zapach wirował mi w głowie … nie mogłam się doczekać kiedy doniosę tackę do stolika. Już po chwili odkroiłam nieskromny kawałek kilkuwarstwowego placka i…


  • RSS