Twoje życie jest sztuką! Jesteś artystą!

Nie bez powodu, określeniem artysta obdarza się dziś nie tylko malarzy, pisarzy, czy kompozytorów. Bardzo często, kiedy dziecko robi coś, co śmieszy lub zaskakuje dorosłych mówi się o nim: a to artysta, mała artystka. Dlaczego?

Być może, jako muzykolog powinnam twierdzić, że sztuką jest muzyka, którą można usłyszeć w operze, obraz w muzeum, czy przedstawienie wystawiane na deskach teatru. Absolutnie nie chcę tego kwestionować. Nie da się jednak nie zauważyć, że żyjemy w czasach, w których nawet pięknie podany posiłek, uchodzi za pewien rodzaj sztuki i zdefiniowanie jej nie jest już tak proste, jak miało to miejsce w przeszłości. W związku z tym, postanowiłam ten ciekawy dla mnie temat ugryźć z zupełnie innej strony. Poniższy tekst będzie dotyczył sztuki, z którą spotykamy się każdego dnia, a mianowicie sztuki życia.

2017-07-12-11-02-24

Anna Purowska

Życie jest sztuką…
Dokonania odpowiedniego wyboru, stworzenia dobrego planu swojej podróży, ułożenia myśli, doboru swojego smaku i zachowania spokoju.
Stworzenia sobie miejsca na świecie, w przestrzeni, atakującym zewsząd chaosie i natłoku informacji.

Życie jest sztuką…
Podążania za marzeniami. Nie trzymania ich w ryzach swoich racjonalnych barier, bo już samo słowo marzenie powinno wykluczać matematyczne obliczenia. Tutaj nie ma ograniczeń (więcej na temat marzeń napiszę w jednym z kolejnych tekstów)
Smaku! Nie sztuka zadowolić się byle czym, spalonym kotletem, bo taki akurat wyszedł na naszej patelni.

Dla mnie Sztuką będzie też wyjście z drogerii z jednym produktem, który zaplanowałam tam kupić. Obojętne przejście obok promocji. Ugotowanie jajka na miękko. Zabranie z domu parasola, gdy za oknem leje i wyciągnięcie go z torebki wtedy, kiedy nie jest on już potrzebny.

Sztuką życia jest…
Zapamiętywanie pięknych chwil, przechowywanie cudownych wspomnień. Odpuszczanie sobie i innym. Działanie po swojemu, stawanie w obronie własnego zdania i swoich miłości, choćby świat krzyczał, że nie wypada, nie można. Bo z jakiego powodu miałbyś nie podążać swoją własną drogą?

A jeśli coś nie idzie po twojej myśli, dopóki próbujesz – też sztuka. Próbować, jak najbardziej sztuka!

Anna Purowska

Anna Purowska

Ważne, by każdego dnia dostrzegać, jak bardzo jest on wyjątkowy. Aby doceniać nie tylko to, co w odbiorze innych może mieć wielką rangę, ale dostrzegać tak po prostu swoje małe sukcesy. Sztuką nie jest jedynie obraz w muzeum i muzyka w filharmonii. Naprawdę warto mieć swoją małą sztukę w postaci własnych osiągnięć.
Spójrzcie na dzieci, na tych małych artystów. Dlaczego je tak nazywamy? Myślę, że jest to odniesienie do ich spontaniczności. Do szczerości, której się nie boją i radości, którą chętnie okazują. Nie wszystko trzeba rozważać  I wy się nie bójcie.
Nie sztuką jest być dorosłym, natomiast zachować przy tym choć odrobinę swoich dziecięcych marzeń i reakcji. (Więcej na ten temat, w tekście: Nakarm swoje wewnętrzne dziecko)

A kiedy nie wszystko idzie po naszej myśli, mokniemy lub dźwigamy niepotrzebny parasol, zjadamy spalonego kotleta, bo na przygotowanie nowego brakuje nam czasu, lub składników, to ….
To się nie poddawać! I jeśli już  polec na kanapie, założyć ręce, odwrócić się i tupnąć, to tylko na chwilę. Mnie też się to zdarza. Niby to nie sztuka, a jednak…
Porządny foch, też sztuka!

2017-07-08-14-05-16

Anna Purowska

Jesteś aktorem na deskach własnego teatru i dyrygentem swojej orkiestry.  Jesteś malarzem prywatnych krajobrazów. Tworzysz muzykę. Piękną. Swoją.

Anna Klara

A dla Ciebie drogi Czytelniku, co będzie sztuką dnia codziennego?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


  • RSS