Opowiem Wam o drodze…

  Konstandinos Kawafis przemówił do mnie ponad dziesięć lat temu, przez swój wiersz Itaka: Pragnij tego by długie było wędrowanie - zdanie to brzmi w moich uszach do dziś.

Anna Purowska

Anna Purowska

Nasze życie w większości składa się z celów do których dążymy. Większe i mniejsze, skomplikowane oraz najprostsze. Każdego dnia plany, marzenia oraz oczekiwania wyznaczają ścieżki, którymi się poruszamy. Czy posiadamy świadomość nabierania niebezpiecznej prędkości, która nastawia nas głównie na osiągnięcie celu, odbierając tym samym możliwość poznawania własnej drogi? 

Autostrady powstały po to, by ułatwić nam pokonywanie trasy. Włączając się do ruchu pędzimy nimi, skupiając swoje myśli głównie na dotarciu do celu. Wyprzedzamy się wzajemnie, oddzieleni ogromnymi ekranami od piękna, które nas otacza. Oczywiście biorąc pod uwagę historię transportu jest to ogromne ułatwienie. Warto jednak spojrzeć na swoje życie, odnosząc je do pokonywania codziennej trasy. Każdy dzień, tydzień oraz rok zawiera w sobie cele. W planach krótkoterminowych mamy pracę, zakupy, spotkania ze znajomymi. Dalekosiężnie myślimy o ukończeniu studiów, realizacji projektów, czy wakacjach. Warto uświadomić sobie, że jesteśmy turystami kreującymi każdego dnia swoje własne mapy. Niczego złego nie ma w szybkim zdobywaniu laurów i koronowaniu sobie nimi głowy, a kiedy już i na niej zabraknie miejsca, na udekorowaniu całego mieszkania. Definicja szczęścia, jako relatywna, dla każdego będzie znaczyła coś innego, odrębnego. Jednak gnając z zawrotną prędkością do konkretnego celu, trudno dostrzec to, co dzieje się obok. Łatwo natomiast opaść z sił i zrezygnować, chociażby dlatego, że jeśli już wjedziesz na autostradę nie prędko spotkasz zjazd.

Pragnij tego, by wędrowanie było długie: żebyś miał wiele takich poranków lata, kiedy z jaką uciechą, z jakim rozradowaniem będziesz podpływał do portów, nigdy przedtem niewidzianych. 

Anna Purowska

Anna Purowska

Któż z nas się nie myli? Warto pamiętać o tym, jak wiele uczymy się na własnych błędach, jak często porażki i niepowodzenia prowadzą nas w nieznane dotąd strony. Można z nich wyciągać pozytywne wnioski i wierzyć, że miejsce do którego dotarliśmy jest tylko jednym z przystanków. Można je zwiedzić, poznać i potraktować jako ważną lekcję z podróży. Niezwykle miłe będzie wtedy wyznaczanie od początku nowej trasy – z wiarą i nadzieją, że obierając nowy kurs zdobyć można niekoniecznie wyznaczony cel, ale ciekawe doświadczenia.

Im dłuższa droga, tym więcej niesie za sobą przygód. Miałam nie raz takie poczucie, że szłam bardzo długo, aż doszłam do ściany. Myślałam, że nie mam już żadnej możliwości manewru, gdyż dotarłam do końca trasy i tu muszę pozostać. Szybko okazało się jednak, że miałam przed sobą drzwi i po krótkim postoju mogłam się udać w dalszą drogę.

Anna Purowska

Anna Purowska

Idź. Podążaj powoli, by wciąż się uczyć. Nie bez powodu najpiękniejsze i najbardziej tajemnicze miejsca zostały ukryte w cieniach wąskich uliczek.

Anna Klara

 

 Dziękuję za wizytę na moim blogu. Jeśli podobają Ci się moje teksty, zapraszam do sięgnięcia po książkę „Moje pierwsze imago”…

Dostępna w empiku:

 http://www.empik.com/moje-pierwsze-imago-purowska-anna,p1113917609,ksiazka-p

W księgarni Gandalf:


http://www.gandalf.com.pl/b/moje-pierwsze-imago/

…Oraz w wielu innych księgarniach internetowych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


  • RSS