Mieliśmy jeszcze razem zagrać…nie jeden koncert

2017-05-25-13-50-47(1)

Anna Purowska

Zostałam oczarowana, kiedy po raz pierwszy usłyszałam na żywo, podczas koncertu we Wrocławiu Jego głos, czysty, przejrzysty i rześki, niczym woda w górskim potoku. Płynął naturalnie, nie obawiając się na swej drodze trudności i to samo odczucie dawał swoim odbiorcom.

Zbigniew Wodecki

Dokładnie pamiętam moment, w którym dowiedziałam się, że nasza orkiestra zagra koncert właśnie z Nim. Choć dwa razy w roku Zgorzelecka Orkiestra Mandolinistów ma okazję występować z artystami polskiej sceny muzycznej, to o koncercie z Panem Zbigniewem marzyłam już od dawna. Kiedy się w końcu doczekałam, a On pojawił się na naszej próbie, oczarowanie nie minęło. Wręcz urosło do rangi prawdziwego uwielbienia, podziwu dla Artysty (przez duże A nie przypadkowo).

2017-05-25-19-18-26

Anna Purowska

Niektórzy mówią, że głos to najtrudniejszy instrument, a On ani trochę nie dawał tego odczuć. Jego piosenki nie należą do prostych, i tak jak potok pokonuje na swej drodze skały oraz głazy, a jednak wciąż zachowuje swój nurt, on po prostu płynął. I na głosie nie poprzestawał, bo kiedy tylko wokalnie robił pauzę, w jego rękach zaraz znajdowały się skrzypce lub trąbka.
Dziś z łzami w oczach wspominam te momenty. Graliśmy wspólnie dwa koncerty (w 2012 i 2014 roku), a ja wciąż wierzyłam, że będzie ich więcej. Dla mnie był to największy zaszczyt, stać w jego tle i tworzyć tło dla Jego głosu. Jego wykonania na żywo, zawsze idealne, dawały mi poczucie spokoju i ogromnego zachwytu. Nie mogę też nie wspomnieć o tym jakie wrażenie wywarł na mnie jako człowiek, bo choć nie miałam okazji dobrze Go poznać, to w krótkim czasie jaki był nam dany wspólnie na scenie, nie dało się nie zauważyć przepełniającej Go radości obcowania z muzyką. On po prostu żył otoczony dźwiękami, z cudownym poczuciem humoru i ani razu nie dał po sobie odczuć, że jest gwiazdą wielkiego formatu. Przyjeżdżał do nas jak „dobry wujek Zbyszek”.

Anna Purowska

Anna Purowska

Kiedy tylko dowiedziałam się o udarze i ciężkim stanie zdrowia Pana Zbigniewa, przeżyłam ogromny szok, ale nie przestawałam wierzyć. Pamiętałam o jego sile i miałam ogromną nadzieję, że właśnie ona mu pomoże.
20 maja brałam ślub. Chwilę przed ubraniem sukni ślubnej, jedząc obiad w hotelowej restauracji, towarzyszyły mi Jego dźwięki. Cała cudowna płyta i Jego głos, który jak zawsze przyniósł spokój, potrzebny pannie młodej niczym tlen. Siedziałam przy stoliku z koleżanką i mówiłam do niej : „Ola, posłuchaj, Wodecki, to cudowne, że właśnie On teraz nam towarzyszy”. Opowiadałam o naszych wspólnych występach. Mówiłam, że mocno wierzę.
Dwa dni później, 22 maja, wracałam do domu, siedząc obok męża i słuchając radiowej audycji, już ze smutnym wspomnieniem Artysty. Radość z przeżywania cudownych, ślubnych chwil nie miała na tyle siły by powstrzymać łzy.

 

Źródło obrazka: mdkzgorzelec.wordpress.com

Źródło obrazka: mdkzgorzelec.wordpress.com

Mam jeszcze jedno piękne wspomnienie z tym wspaniałym człowiekiem. Pięć lat studiów w Katedrze Muzykologii Uniwersytetu Wrocławskiego, gdzie naszym hasłem przewodnim było Zacznij od Bacha. To był nasz początek i koniec. To była nasza odpowiedź na wszystkie pytania. I na niejednym karaoke wybieraliśmy właśnie tę piosenkę.

Tak wiele wspomnień wraca do mnie, kiedy teraz słucham moich ukochanych utworów tego wybitnego Artysty…

I ta dręcząca, nie dająca spokoju myśl, że mieliśmy jeszcze razem zagrać…nie jeden koncert.
Ale mocno wierzę w to, że potok płynie dalej i jeśli istnieje dla nas inny, lepszy świat, to teraz na pewno śpiewa tam i gra Zbigniew Wodecki.

Anna Purowska „Klara Mariposa”

 

Poniżej przedstawiam kilka zdjęć z naszego wspólnego koncertu, z dnia 31 marca 2012 roku:

mg_3681

Źródło obrazka: mdkzgorzelec.wordpress.com

Źródło obrazka: mdkzgorzelec.wordpress.com

Źródło obrazka: mdkzgorzelec.wordpress.com

Źródło obrazka: mdkzgorzelec.wordpress.com

Źródło obrazka: mdkzgorzelec.wordpress.com

Źródło obrazka: mdkzgorzelec.wordpress.com

Źródło obrazka: mdkzgorzelec.wordpress.com

Źródło obrazka: mdkzgorzelec.wordpress.com

Źródło obrazka: mdkzgorzelec.wordpress.com

Źródło obrazka: mdkzgorzelec.wordpress.com

Źródło obrazka: mdkzgorzelec.wordpress.com

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.


  • RSS